Skip to content

Gorzkie żale gimnazjalne.

Kwiecień 25, 2013

Pamiętacie może mój tekst na temat różnic międzypokoleniowych? Jeśli nie, TUTAJ możecie sobie przypomnieć. Pisałem tam, że „upadek obyczajów” trwa już od tysięcy lat, od początków cywilizacji. Pisałem, że nie należy zbyt surowo oceniać światopoglądu i stylu życia młodszych od nas, gdyż każda kolejna generacja ma swojego „świra”. I dalej uważam, że po części tak jest, ale naprawdę ciężko czasem zachować totalny relatywizm pokoleniowy.

Świat się nieustannie zmienia. To co niegdyś uważano za szokujące, dziś jest normą. Nie jest proste zrozumieć różnice między pokoleniami, lecz jako tako mi to wychodzi. Ale trudno ignorować symptomy jasno pokazujące, że coś jest nie tak. Od niedawna ogromną furorę robi w sieci ten oto filmik:

Jękom i narzekaniom w komentarzach nie ma końca. Zapewne pojawi się też dziesiątki podobnych do tego tekstów. I trudno się dziwić. Dzieciaki przedstawione w materiale nie mają pojęcia co się wokół nich dzieje. Doskonale rozumiem, że dochodzi stres związany z egzaminami i wystąpieniem przed kamerą, ale na Boga – pytania zadane w tym filmie nie były dla mnie problemem już w podstawówce. A asem z pewnością nie byłem. Po prostu interesowałem się światem i zasadami jego funkcjonowania. W rzeczywistości na filmiku wyraźnie widać, że uczniowie są raczej… wyluzowani. Ich zachowanie zdaje się mówić – „A tam panie, co mi pan tu, przed kamero mam gadać, hahaha, wszystko to gdzieś mam”. Dlatego nie wydaje mi się, by naprawdę te odpowiedzi były spowodowane stresem.

Nie jest nowością, że w tego typu programach często dobiera się odpowiedzi tylko według ustalonego wzorca – pokazując tylko najmniej zorientowanych w temacie. Bo lubimy oglądać głupszy od nas. I być może tutaj też tak było, jednak osobiście znam naprawdę wiele młodych osób i szczerze mogę stwierdzić, że tacy, którzy zupełnie nie orientują się w… właściwie w niczym, stanowią bardzo, bardzo pokaźny procent. Nie chciałbym zaraz zakładać, że większość, lecz i tak jest ich niebezpiecznie dużo. Zastanawia mnie przede wszystkim, skąd się coś takiego bierze? Bezstresowe wychowanie? Zły system nauczania? Za dużo internetu od najmłodszych lat, który jak wiadomo, nadużywany prowadzi do rozkojarzenia i problemów z pamięcią? Być może wszystko po trochu. Wiem jedno – dzisiejszy stan naszego państwa jest zły. I nic nie wskazuje na to, by szybko miało się tu polepszyć. Sytuacja na rynku pracy jest bardzo ciężka. I jak można sobie wyobrazić okres, gdy takie dzieciaki będą szukać pierwszej pracy? Bez podstawowej wiedzy na temat świata, często bez zainteresowań, bez jakiegokolwiek przygotowania do dorosłego życia? I ja naprawdę nie uważam, że jest to wina tylko i wyłącznie tych dzieci. Że niewidzialna siła sprawia, iż pokolenia są coraz głupsze. To wina systemu edukacji, wychowania i wielu innych czynników, na które w mniejszym lub większym stopniu mamy wpływ. Z jednej strony, chciałoby się z pogardą spojrzeć na tych gimnazjalistów – wywyższyć się, ponarzekać, że upadek obyczajów. Ale nie w tym rzecz. Spójrzcie na to inaczej. Te dzieci po wejściu w dorosłość będą się czuły oszukane. I słusznie. Bardzo młodzi ludzie są głupsi, bo takie są żelazne prawa natury. Właśnie my, a także system na jaki się zgadzamy, ma wskazać im drogę. Sprawić, że wyrosną na porządnych i ogarniętych ludzi. Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie.

Dawno temu straciłem już nadzieję, że doczekam się w tym kraju emerytury. Że doczekam się prawdziwych zmian. Teraz, widząc tego typu materiały i obserwując najmłodszych, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że w tym kraju to tylko zaorać i zacząć wszystko od nowa. Albo uciec, gdzieś hen daleko.

Reklamy

From → Felietony

9 Komentarzy
  1. Patrycja permalink

    Dobry tekst Rafale. Filmik, który załączyłeś widziałam po raz pierwszy. Wiadomo, manipulacja medialna zawsze gdzieś tam się wkrada, by ludzie odbierali materiał tak jak chce tego autor, aczkolwiek przedstawione w nim postawy są do bólu prawdziwe o czym można się przekonać przebywając chociażby w pobliżu gimnazjum. Strach pomyśleć w jakim kierunku świat zmierza, choć może gdy już się jakiegoś dna dotknie to pozostanie się od niego odbić. Cóż, czas pokaże.

    • Czasem wpadam w taki totalny pesymizm i „narzekactwo”, że świat zmierza ku zagładzie, że cywilizacja zachodu upada i tak dalej i tym podobne – na pewno w takim myśleniu jest sporo przesady, jednak czasem trudno nie odnieść wrażenia, że źle się dzieje.

  2. Takie różnice są coraz bardziej widoczne z roku na rok. A według mnie to wszystko wina komputerów i internetu (nie, nie jestem 80 letnią babcią). Dlaczego ? Teraz typowy młody człowiek przychodzi po szkole, je obiad i leci do komputera. Kiedyś (na szczęście załapałem się jeszcze na takie wychowanie) przychodziło się po szkole, jadło obiad i leciało spotkać się z kolegami, jeździć całymi dniami rowerami lub robić cokolwiek i wtedy faktycznie miało się chęć poznawać świat. A teraz równie dobrze ktoś może ten świat poznać za nas a my tylko przeczytamy o tym w internecie.

    • Na pewno dotyczy to dużej liczby dzieciaków, ale raczej nie zaryzykowałbym stwierdzenia, że typowy młody człowiek tylko siedzie przed komputerem. Ja naprawdę do tej pory widzę sporo dzieciaków na boiskach. Choć na przykład praktycznie wszyscy moi znajomi w moim lub podobnym wieku, dzieckiem będąc szwendali się na dworze całymi dniami, a teraz tyle tego nie widzę w młodszych rocznikach. I w dłuższej perspektywie może to mieć nieoczekiwane skutki. No i tak jak pisałem – gdy człowiek spędza bardzo dużo czasu w internecie, może mieć problemy z pamięcią i koncentracją, a co dopiero młody, chłonny umysł, który powinien doświadczać świata osobiście.

  3. Michał Stonawski permalink

    Takie będą Rzeczypospolite i jakie młodzieży chowanie… i też moim zdaniem jakie patrzenie wpaja się ludziom. Sami sie trochę nakręcamy na to, jak tu źle, jak beznadziejnie. To i człowiek nie ma motywacji, by robić coś lepiej. Z drugiej – najlepsza motywacja rozbija się o mur głupoty i jeszcze głupszych przepisów.

    • Pozostaje mieć nadzieję, że zarówno prawo przestanie stawać nam na drodze i że sami Polacy zaczną bardziej pozytywnie i z nadzieją na rzeczywistość patrzeć. Młodzi jesteśmy, możemy w jakiś sposób obraz naszego narodu kształtować.

  4. ittaj permalink

    Wiecie co mnie denerwuje w Polakach? Że jesteśmy strasznie zakompleksieni. Zidiocenie dotyka dzisiaj cały świat, tu macie filmik z USA;)

    Co oczywiście nie zmienia faktu, że jest to przerażające.

    • Cóż, aktualnie mieszkam w Polsce i właśnie na polskich dzieciach się skupiam ;) Fakt, że inni są jeszcze lub równie głupsi to jakoś marne pocieszenie ;) Ogólnie to jak kiedyś pisałem, każde pokolenie na kolejne narzeka, więc ja też mogę ^^

      • ittaj permalink

        Nie chodzi mi o narzekanie, tylko o fakt, że my Polacy cokolwiek byśmy złego nie zobaczyli, to zaraz to jest nasza wina, my jesteśmy do niczego itp. Tym filmem chciałem tylko zwrócić uwagę, że inni mają podobne problemy, że nie wszystko co złe jest od razu polskie;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: